Odwiedza nas 29 gości oraz 0 użytkowników.

Wycieczka do Krakowa

Kiedy okazało się, że 5 października jedziemy do Krakowa na interaktywną wystawę klocków Lego, nie potrafiliśmy przestać o tym myśleć i mówić. Nie zniechęcał nas nawet wyjazd o siódmej rano i na zbiórce (mimo deszczu) byliśmy punktualnie.

 

lego2016_1.jpg - 67.93 KB

Po przyjeździe i wejściu do Galerii „Kazimierz” wszyscy postanowili wyczyścić sobie elegancko buty, ustawiając się kulturalnie w kolejce do automatycznego czyścibuta.

lego2016_2.jpg - 107.99 KB

Na miejscu czekała na nas sala, w której każdy mógł znaleźć stanowisko ze swoimi ulubionymi modelami i budować wg podanych wzorów lub własnych pomysłów.

lego2016_3.jpg - 87.93 KB

Nie oparli się nawet towarzyszący nam rodzice i także próbowali swoich sił jako konstruktorzy z tych najpopularniejszych na świecie klocków.

lego2016_4.jpg - 74.62 KB

Obejrzeliśmy także film, który odkrył przed nami tajemnice mobilnych zabawek Lego,  czerpiących wzory z nie mniej tajemniczego świata zwierząt. Kulminacją było zwiedzanie wystawy eksponatów zbudowanych z Lego. Wśród nich znajdował się największy na świecie (zbudowany z klocków) samolot – Air Force One,

lego2016_5.jpg - 161.06 KB

przy którym zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie

lego2016_6.jpg - 170.64 KB

oraz figura Rafała Sonika składająca się z 250 tysięcy klocków.

lego2016_7.jpg - 171.60 KB

Na wystawie mogliśmy wprawiać eksponaty w ruch, dotykającpalcem specjalnego miejsca na szybie gabloty, jakby czarodziejską różdżką.

lego2016_8.jpg - 63.69 KB

Żal nam było opuszczać tę bajeczną krainę, ale szybko okazało się, że kolejny punkt naszej wycieczki jest nie mniej atrakcyjny. I chociaż szliśmy w strugach deszczu ulicami zabytkowego krakowskiego Kazimierza, to okazało się, że było warto.

lego2016_9.jpg - 134.07 KB

W Muzeum Inżynierii Miejskiej znaleźliśmy się wsali, w której mogliśmy przeprowadzać doświadczenia ze światłem, dźwiękiem, elektrycznością, a nawet promieniowaniem gamma.

lego2016_10.jpg - 84.48 KB

To było niezwykle interesujące przeżycie i trudno było nam się oderwać od tych ciekawostek. Jednak czekała na nas sala, która wzbudziła w nas nie mniejszą radość. Znajdowała się w niej wystawa pod nazwą „Motokultura”. Mogliśmy tu podziwiać osiągnięcia polskiej motoryzacji słuchając ciekawej opowieści pani przewodnik, która pozwoliła nam także wsiąść do pochodzącego z końca XIX w., jedynego zachowanego egzemplarza tramwaju konnego!

lego2016_11.jpg - 115.91 KB

Wycieczka trwała prawie 12 godzin, jednak emocje sprawiły, że wracając nie czuliśmy zmęczenia i śpiewaliśmy nasze ulubione piosenki.

Dorota Mrożek
październik 2016

Przejdź do góry
DMC Firewall is a Joomla Security extension!